• Emigrantko, zadbaj o siebie!

    Będziesz miała milion powodów, by zapomnieć o sobie. Bo mąż, bo dzieci, bo narzeczony, obiad i pranie, praca, wieczorem kurs francuskiego i codzienne wyzwania nowej, emigracyjnej rzeczywistości. Wszystko bardziej skomplikowane i nieoswojone. Wszystko wymaga więcej czasu, energii, wydeptania nowych ścieżek i wychodzenia ze strefy komfortu. Ułożenia na nowo spraw, obowiązków, życia zawodowego i rodzinnego. Łatwo się w tym zatracić, pogubić, zapędzić. A przecież każda z nas ma tylko określony zasób energii i odporności na stres.

    0 comments
    20 likes
  • Co mi dała emigracja?

    Największym paradoksem mojego życia jest to, że nigdy nie marzyłam o tym, by mieszkać za granicą. Dobrze mi było w moim ojczystym kraju, a język polski kochałam do tego stopnia, że ukończyłam polonistykę i świetnie się czułam w roli dziennikarki. Przewrotny los…

  • Jak wynająć mieszkanie we Francji? (cz. 2)

    W poprzednim artykule opisałam Wam wszystkie możliwości i sposoby szukania mieszkania we Francji, które znam, oraz trudności, jakie możecie napotkać na tej drodze. Dziś będzie dawka praktycznej wiedzy – podam Wam listę dokumentów, niezbędnych do wynajęcia mieszkania…

  • Emigrować i nie zwariować: Jak zorganizować polskie wesele z francuskimi akcentami?

    Dokładnie rok temu o tej porze dopadła mnie prawdziwa przedślubna gorączka. Organizacja ślubu i wesela na odległość, pomimo dzisiejszych możliwości i ułatwień doby internetu, kosztowała mnie sporo stresu i wymagała nie lada umiejętności logistycznych.

  • Kanion Ardèche – to trzeba zobaczyć we Francji!

    Z podróżami po Francji mam taki problem, że kiedy już wydaje mi się, że nic bardziej mnie zachwycić i zaskoczyć nie może, to nagle trafiam w takie miejsce, że po prostu milknę. Stoję, patrzę, nic nie mówię i tylko mój mąż już wie –…

  • 5 lat we Francji – czy nie żałuję?

    Gdyby ktoś dziś, ni stąd ni zowąd, zapytał Cię, czego w życiu żałujesz? Co byś odpowiedziała? Życia, które wybrałaś? Że wyjechałaś? A jeśli tak, to czy potrafiłabyś z tej drogi zawrócić? Jeszcze kilka lat temu lubiłam powtarzać, że niczego…

  • Emigrować i nie zwariować: Wielkanoc na emigracji – po polsku czy po francusku?

    Tak to już jest, że w życiu najbardziej doceniamy to, co stracimy. To, co staje się odległe lub nieosiągalne. Tak też było w moim przypadku, gdy któregoś dnia okazało się, że święta spędzę we Francji.

1 2 3 21
O mnie

Paryż miałam w planach co najwyżej na… emeryturę. Ale życie uwielbia płatać figle. Przyjechałam do Paryża z miłości do mężczyzny, a zostałam z miłości do tego kraju. Dziś witam Was na moim lyońskim balkonie, przy stoliku oplecionym zapachem lawendy i z filiżanką aromatycznej kawy w dłoni. To moja prywatna café. Moje codzienne radości i smutki, zachwyty i zmagania z życiem na emigracji, roztrząsane przy małej czarnej. Zapraszam Was w (nie)codzienną podróż po Francji, podczas której Paryż będzie tylko jednym z przystanków.
Czytaj dalej

Listy z Francji

Chcesz otrzymywać listy z Francji? Wpisz poniżej swój adres email, zapisz się do newslettera.

Najnowsze posty
Najpopularniejsze posty
ad