Październik 2017

  • O polsko-polskiej przyjaźni na emigracji

    Życie bez znajomych i przyjaciół to nie życie. Zwłaszcza na emigracji. Ta ostatnia weryfikuje wszystkie relacje: rodzinne, małżeńskie, rodzicielskie i przyjacielskie. To prawda, że dziś jest łatwiej. Są telefony, Skype, videoczaty i tanie loty Ryanaira. Ale jest wiele sytuacji, w których i to nie wystarcza.…

  • 5 inspiracji z paryskiej emigracji #6

    Co mnie ostatnio inspiruje? Na pewno pogoda. Piękna, słoneczna jesień, która nie pozwala wręcz siedzieć w domu. Poza tym goście i spotkania z ludźmi. Nie brakuje też dobrej muzyki i filmów. W październiku sporo się dzieje, a w inspiracjach propozycje w sam…

  • Muzeum Ceramiki w Sèvres

    Gdyby nie moi goście, wielbiciele sygnowanej porcelany, pewnie nigdy bym tu nie dotarła. Tak się jednak złożyło, że wcale nie Luwr, ani żaden inny obiekt paryski nie znalazł się w centrum ich tak wielkiego zainteresowania, jak właśnie manufaktura w podparyskim Sèvres…

O mnie

Paryż miałam w planach co najwyżej na… emeryturę. Ale życie uwielbia płatać figle. Przyjechałam do Paryża z miłości do mężczyzny, a zostałam z miłości do tego kraju. Dziś witam Was na moim lyońskim balkonie, przy stoliku oplecionym zapachem lawendy i z filiżanką aromatycznej kawy w dłoni. To moja prywatna café. Moje codzienne radości i smutki, zachwyty i zmagania z życiem na emigracji, roztrząsane przy małej czarnej. Zapraszam Was w (nie)codzienną podróż po Francji, podczas której Paryż będzie tylko jednym z przystanków.
Czytaj dalej

Listy z Francji

Zapisz się na newsletter Emigrantki

Najnowsze posty
Najpopularniejsze posty