Październik 2018

  • 5 inspiracji z paryskiej emigracji #12

    Trzeba sobie szczerze powiedzieć, że nadeszła ta jesień, którą trudno lubić – bez słońca, targająca wiatrem i zimnem, z szarymi porankami za oknem, które ratuje tylko mocna kawa. Przyszedł ten czas, kiedy trzeba z siebie wykrzesać dużo…

  • 8 francuskich cmentarzy, których nigdy nie zapomnę

    To jest jeden z tych tematów emigracyjnych, które powodują u mnie ścisk żołądka. Dzień Wszystkich Świętych, a raczej Święto Zmarłych i niemożność bycia w tym czasie z rodziną na grobach najbliższych osób w Polsce. I choć człowiek nauczy się z tym…

  • Le Marais – spacer po najbardziej kolorowej dzielnicy Paryża

    To, co uderza na pierwszy rzut oka, to kolory. Barwne witryny sklepów, oryginalne fasady restauracji, zielone i  bujnie zadrzewione place i zaułki, zabytki przeplatające się z nowoczesnymi butikami i muzeami, street art w najbardziej zaskakujących zakamarkach…

  • Wyspa Porquerolles – egzotyka na wyciągnięcie ręki!

    Niech Was nie zwiedzie ta przyjemna, wpadająca w ucho, tak egzotycznie brzmiąca nazwa! Choć mowa o rajskiej wyspie, gdzie żar leje się z nieba, lśni w słońcu lazurowa, krystalicznie czysta woda, zachwycają malownicze urwiska i wybrzeża, szaleje egzotyczna…

  • 5 inspiracji z paryskiej emigracji #11

    Widzę, że zaglądacie do zakładki INSPIRACJE, a zatem czas na wznowienie serii! A dzieje się sporo, tak w Paryżu, jak i w całej Francji. Dziś zapowiedź jednej z moich ulubionych imprez na Montmartre, niezwykła wystawa w Muzeum Orsay, ciekawostki z nie mniej pięknego Lyonu, a także…

  • Życie w cieniu tęsknoty. Trzy lata później…

    Trzy lata temu, obolała wewnętrznie po powrocie z Polski, napisałam na blogu tekst KLIK, który jak dotąd najbardziej Was poruszył. O emigracji, o życiu w cieniu tęsknoty. O rozdarciu pomiędzy Polską i Francją. O dokonywaniu trudnych wyborów. O tym, że zawsze gdzieś…

O mnie

Paryż miałam w planach co najwyżej na… emeryturę. Ale życie uwielbia płatać figle. Przyjechałam do Paryża z miłości do mężczyzny, a zostałam z miłości do tego kraju. Dziś witam Was na moim lyońskim balkonie, przy stoliku oplecionym zapachem lawendy i z filiżanką aromatycznej kawy w dłoni. To moja prywatna café. Moje codzienne radości i smutki, zachwyty i zmagania z życiem na emigracji, roztrząsane przy małej czarnej. Zapraszam Was w (nie)codzienną podróż po Francji, podczas której Paryż będzie tylko jednym z przystanków.
Czytaj dalej

Listy z Francji

Chcesz otrzymywać listy z Francji? Wpisz poniżej swój adres email, zapisz się do newslettera.

Najnowsze posty
Najpopularniejsze posty
ad