Gdy terroryści strzelają, ja podróżuję impresjonistycznym pociągiem

Całkiem niedawno pisałam na blogu o Voyages ZEN, czyli o tym, jak francuskie koleje dbają o dobry nastrój pasażerów. Patrząc na statystyki odsłon, muszę powiedzieć, że temat chyba Wam się spodobał 😉

Pozostaniemy więc w pociągu nieco dłużej, zwłaszcza że w kontekście ostatnich wydarzeń w Paryżu na podróże koleją pada nowe światło…

Dwa dni temu wróciłam do pracy po przymusowym urlopie w związku z piątkowymi atakami w Paryżu. Pojechałam, jak zawsze, pociągiem. Po tych kilku dniach spędzonych w domu, będąc ciągle pod wpływem niełatwych emocji, czułam się dość nieswojo opuszczając bezpieczne (choć i to wydaje się dziś bardzo względne) progi domu. Jeszcze bardziej nieswojo było mi w pociągu. I co tu dużo mówić – nadal jest. Badawcze wpatrywanie się w twarze, podejrzane torby, wsłuchiwanie się w rozmowy, a przede wszystkim w niepokojące dźwięki. Wszelkiego rodzaju huki i krzyki na ulicy, auta na sygnale powodują przyspieszone bicie serca. Zresztą nawet w domu dopada mnie paranoja – nie dalej jak wczoraj w nocy szczekanie psów i odległe hałasy wystarczyły, bym poczuła skurcze żołądka. Sytuację tę można by śmiało nazwać tragifarsą, albowiem te „podejrzane” hałasy okazały się… śmieciarką… Tak, wystraszyłam się wczoraj śmieciarki…

Sytuacja, która dotknęła już całą Europę – nie pomaga w powrocie do normalności. Odwołane mecze i imprezy, alarmy o bombach, awaryjne lądowania samolotów… Poszukiwania terrorystów, przeszukiwanie mieszkań, stan wyjątkowy przedłużony o trzy miesiące… Nie wierzę tym, którzy mówią, że się nie boją. Wystarczy wspomnieć incydent z ostatniej niedzieli na Placu Republiki, gdzie wybuchła nieuzasadniona panika i tłumy zgromadzonych ze zniczami i kwiatami ludzi zaczęły uciekać i niemalże się tratować…

Wczorajszy poranek też nie należał do łatwych. Świadomość, że pod Paryżem od kilku godzin trwa obława na zamachowców, że strzelanina, że metro zamknięte, oficjalne komunikaty, aby mieszkańcy z okolicy nie wychodzili z domów – te wszystkie fakty znów potęgowały strach i niepewność, obawy przed wyjściem z domu… Z takimi właśnie myślami szłam na pociąg.

A w pociągu niespodzianka. Podczas, gdy w Saint Denis trwała wielka, niebezpieczna strzelanina, ja podróżowałam do Paryża w otoczeniu piękna impresjonistycznych dzieł sztuki… Kwiaty, kobiety z kolorowymi parasolkami, bujna, piękna, kwitnąca natura pod pędzlami najwybitniejszych malarzy… Cały pociąg – ściany, sufit, przejścia, drzwi ozdobione twórczością Moneta, Pissarra, Renoira…

Projekt ten to efekt współpracy SNCF-u (Narodowe Towarzystwo Kolei Francuskich) i Muzeum Orsay. Pociąg kursuje linią „J”, na której trasie znajdują się miasteczka, gdzie impresjoniści szukali niegdyś inspiracji – Asnières sur Seine, Argenteuil, Pontoise…

To nie był pierwszy raz, kiedy podróżowałam tym pociągiem. Ale w tych okolicznościach, w tym czasie i w świetle ostatnich wydarzeń takie doświadczenie nabiera nowego sens.

Podczas gdy stolica Francji trwa w bólu zranienia i niepewności jutra, podczas gdy antyterroryści od kilku godzin przeprowadzają szturm na zamachowców, SNCF podstawia mi piękny, impresjonistyczny pociąg z najwybitniejszymi dziełami malarstwa, którym to pociągiem (nie)spokojnie jadę do pracy…

Takie rzeczy tylko w Paryżu…

0 comments
0 likes

Related posts

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

O mnie

Paryż miałam w planach co najwyżej na… emeryturę. Ale życie uwielbia płatać figle. Przyjechałam do Paryża z miłości do mężczyzny, a zostałam z miłości do tego kraju. Dziś witam Was na moim lyońskim balkonie, przy stoliku oplecionym zapachem lawendy i z filiżanką aromatycznej kawy w dłoni. To moja prywatna café. Moje codzienne radości i smutki, zachwyty i zmagania z życiem na emigracji, roztrząsane przy małej czarnej. Zapraszam Was w (nie)codzienną podróż po Francji, podczas której Paryż będzie tylko jednym z przystanków.
Czytaj dalej

Listy z Francji

Zapisz się na newsletter Emigrantki

Najnowsze posty
Najpopularniejsze posty