Kwiecień 2017
-
Przed … Wielki Czwartek. Nie pucuję okien, nie latam ze ścierką ani z odkurzaczem. Nawet jajka kupię dopiero jutro. Nie czekam na samolot ani na gości. Póki co siedzę. Robię sobie pauzę. Taką przedświąteczną. Wielkanoc spędzamy we Francji. Tak, Wielkanoc…
-
Znacie to uczucie? Gdy nagle w biegu, w półkroku, zatrzymujesz się jak ogłuszona obuchem. Nagle do Ciebie trafia. Zalewa świadomością. Że jesteś TU, gdzie kiedyś bardzo chciałaś być. TO zobaczyć. TO dotknąć. Zmysłami, rękoma i nogami. Poczuć TEGO…
O mnie
Paryż miałam w planach co najwyżej na… emeryturę. Ale życie uwielbia płatać figle. Przyjechałam do Paryża z miłości do mężczyzny, a zostałam z miłości do tego kraju. Dziś witam Was na moim lyońskim balkonie, przy stoliku oplecionym zapachem lawendy i z filiżanką aromatycznej kawy w dłoni. To moja prywatna café. Moje codzienne radości i smutki, zachwyty i zmagania z życiem na emigracji, roztrząsane przy małej czarnej. Zapraszam Was w (nie)codzienną podróż po Francji, podczas której Paryż będzie tylko jednym z przystanków.
Czytaj dalej
Wyszukiwarka
Newsletter
Najnowsze posty
-
Co mi dała emigracja?
1 marca 2021
-
Prezenty pod choinkę dla emigrantek od emigrantek
13 grudnia 2020
-
Pandemia po francusku – pobierz poradnik, który może uratować Ci życie!
24 listopada 2020
Najpopularniejsze posty
-
5 lat we Francji – czy nie żałuję?
192 Likes
-
Co mi dała emigracja?
129 Likes
-
Jak nauczyć się języka francuskiego?
89 Likes

