Marzec 2021
-
Największym paradoksem mojego życia jest to, że nigdy nie marzyłam o tym, by mieszkać za granicą. Dobrze mi było w ojczystym kraju, a język polski kochałam do tego stopnia, że ukończyłam polonistykę i świetnie się czułam w roli dziennikarki. Przewrotny los sam poniekąd…
O mnie
Paryż miałam w planach co najwyżej na… emeryturę. Ale życie uwielbia płatać figle. Przyjechałam do Paryża z miłości do mężczyzny, a zostałam z miłości do tego kraju. Dziś witam Was na moim lyońskim balkonie, przy stoliku oplecionym zapachem lawendy i z filiżanką aromatycznej kawy w dłoni. To moja prywatna café. Moje codzienne radości i smutki, zachwyty i zmagania z życiem na emigracji, roztrząsane przy małej czarnej. Zapraszam Was w (nie)codzienną podróż po Francji, podczas której Paryż będzie tylko jednym z przystanków.
Czytaj dalej
Wyszukiwarka
Newsletter
Najnowsze posty
-
Co mi dała emigracja?
1 marca 2021
-
Prezenty pod choinkę dla emigrantek od emigrantek
13 grudnia 2020
-
Pandemia po francusku – pobierz poradnik, który może uratować Ci życie!
24 listopada 2020
Najpopularniejsze posty
-
5 lat we Francji – czy nie żałuję?
192 Likes
-
Co mi dała emigracja?
129 Likes
-
Jak nauczyć się języka francuskiego?
89 Likes

