Podróże
-
Lubicie niespodzianki? Ja uwielbiam. A Muszkieter lubi je robić. Niestety, dość często o tym zapominam, aż do następnego razu, co skutkuje różnymi konsekwencjami, np. nienaładowanym aparatem fotograficznym, wtedy gdy bardzo, ale to bardzo by mi się przydał albo brakiem parasola, gdy leje jak z cebra, albo niestosownym…
-
Nie lubię niewykorzystanych okazji w życiu, a jeśli tych okazji nie ma, to wychodzę z założenia, że trzeba je sobie stworzyć samemu. Dlatego były trzy powody, dla których postanowiliśmy pojechać do Arras. Pierwszy – program w TV, drugi – Europejskie Dni…
-
Dziś ostatnia odsłona wielkiego kiermaszu w Lille. Obiecuję 😉 Wiem, że jestem ostatnio nieco monotematyczna, ale nie mogłam się powstrzymać przed zaprezentowaniem Wam tego, czego przede wszystkim moje czujne oko wypatrywało wśród kilometrowych straganów i tysięcy figurek,…
-
To był weekend pełen wrażeń. Szalony, z punktu widzenia ograniczonych zasobów czasu, pieniędzy i sił. Ale dla chcącego nic trudnego, prawda? I w dwóch słowach – warto było! Okoliczności nie były zbyt sprzyjające. I ja, i Muszkieter musieliśmy iść…
-
Byłam tam wczesną wiosną, kiedy słońce zaczynało mocniej przygrzewać, a polny mlecz żółcił się na łąkach wokół miasteczka. Nie miałam pojęcia, co to za miejsce i dlaczego tam jedziemy, bo była to jedna z cyklu niespodzianek Muszkietera, tych pod tytułem „Zobaczysz”,…
-
Czy słyszeliście kiedykolwiek o BRADERIE w Lille? Jeśli nie, to gorąco Was zachęcam do przeczytania tego wpisu 😉 Braderie to jeden z największych we Francji, a podobno także w Europie, kiermaszy staroci. Tegoroczna edycja będzie miała miejsce już w następny weekend…
O mnie
Paryż miałam w planach co najwyżej na… emeryturę. Ale życie uwielbia płatać figle. Przyjechałam do Paryża z miłości do mężczyzny, a zostałam z miłości do tego kraju. Dziś witam Was na moim lyońskim balkonie, przy stoliku oplecionym zapachem lawendy i z filiżanką aromatycznej kawy w dłoni. To moja prywatna café. Moje codzienne radości i smutki, zachwyty i zmagania z życiem na emigracji, roztrząsane przy małej czarnej. Zapraszam Was w (nie)codzienną podróż po Francji, podczas której Paryż będzie tylko jednym z przystanków.
Czytaj dalej
Wyszukiwarka
Newsletter
Najnowsze posty
-
Co mi dała emigracja?
1 marca 2021
-
Prezenty pod choinkę dla emigrantek od emigrantek
13 grudnia 2020
-
Pandemia po francusku – pobierz poradnik, który może uratować Ci życie!
24 listopada 2020
Najpopularniejsze posty
-
5 lat we Francji – czy nie żałuję?
192 Likes
-
Co mi dała emigracja?
129 Likes
-
Jak nauczyć się języka francuskiego?
89 Likes

