Inspiracje

  • Romantyczny Paryż we dwoje – wskazówki, adresy i inspiracje!

    Choć rok temu opuściłam Paryż na zawsze, to muszę przyznać, że przeżyłam tam najbardziej romantyczne chwile życia. To tutaj zaczęło się nasze wspólne życie, czas narzeczeństwa, przygotowania do ślubu i wreszcie –  magiczna sesja ślubna z Paryżem…

  • Podsumowanie 2019

    To był dziwny rok. Trudny i fascynujący zarazem. Przyniósł nam – i to już w styczniu – spektakularne zmiany. Przeprowadzka z Paryża do oddalonego o 500 km Lyonu nie okazała się bułką z masłem. O nie. Przewróciła nasze życie do góry nogami,…

  • List emigrantki do św. Mikołaja

    Drogi Mikołaju! Niczego bardziej nie pragnę na te Święta, niż usiąść przy wigilijnym stole, przy którym nikogo nie zabraknie. Przy tym samym, starym i skrzypiącym rodzinnym stole, tych samych co zawsze kolędach i najlepszym na świecie smażonym…

  • Co podarować emigrantce pod choinkę?

    Lubicie dostawać prezenty? Jasne, a kto nie lubi? 😉 No chyba, że… są nietrafione i zalegają potem gdzieś głęboko w szafach, bo nie wiadomo właściwie, co z nimi zrobić. Trochę głupio i nieswojo się ich pozbyć, w końcu…

  • „Rozmaryn i róże” – przez Prowansję i Lazurowe Wybrzeże do samej siebie

    Podarowałabym tę książkę każdej emigrantce, każdej kobiecie. Mój egzemplarz pełen jest śladów słonej wody, piasek skrzypi między stronami, a papier pachnie ziołami, gałązkami lawendy i oleandrami poupychanymi jako zakładki ważnych myśli i słów. Książka…

  • Brocante, vide-grenier, braderie – co kupuję na francuskich pchlich targach?

    Zabieram Was dziś na niecodzienną wycieczkę. Pokażę Wam francuskie targi staroci od ich zarówno urokliwej, jak i bardzo użytecznej strony. Opowiem o tym, czym różni się vide-grenier od brocante, co i za ile tam kupuję oraz jakie perełki…

1 2 3 5
O mnie

Paryż miałam w planach co najwyżej na… emeryturę. Ale życie uwielbia płatać figle. Przyjechałam do Paryża z miłości do mężczyzny, a zostałam z miłości do tego kraju. Dziś witam Was na moim lyońskim balkonie, przy stoliku oplecionym zapachem lawendy i z filiżanką aromatycznej kawy w dłoni. To moja prywatna café. Moje codzienne radości i smutki, zachwyty i zmagania z życiem na emigracji, roztrząsane przy małej czarnej. Zapraszam Was w (nie)codzienną podróż po Francji, podczas której Paryż będzie tylko jednym z przystanków.
Czytaj dalej

Listy z Francji

Zapisz się na newsletter Emigrantki

Najnowsze posty
Najpopularniejsze posty