Czerwiec 2017

  • Koniec i początek

    To jednak prawda, że najbardziej w życiu rozczarowują nas rzeczy i sprawy, wobec których mamy ogromne oczekiwania. I to prawda, że to te pozornie błahe wydarzenia, niby przypadkowe, przynoszą nam niespodziewanie dużo radości, wnosząc w nasze życie ważne wartości…

  • 5 inspiracji z paryskiej emigracji #4

    Czekałam na ten moment. I nie powiem, cieszę się, że skończy się wstawanie skoro świt o 5.28, do którego niestety, pomimo wszelkich starań i wysiłków poczynionych przez ostatni rok, nie byłam w stanie się przyzwyczaić. Jestem sową i chyba tak pozostanie. I cieszę się,…

  • Paryżanie mają swoją własną Prowansję! Czyli Święto Lawendy 2017.

    Jeeeeny, jak pachnie w całym domu! Wróciłam wczoraj do domu obładowana torbami świeżo ściętej lawendy, a także zapachowymi saszetkami już zasuszonej. Nie zapłaciłam za to złamanego euro. A jeszcze dodatkowo świetnie się bawiłam i odpoczywałam. Niby nic, niby…

  • 5 inspiracji z paryskiej emigracji #3

    Czerwiec wre. Dosłownie. Żar się leje z nieba. 23°C o 6 rano robią wrażenie. Dziękczynienia płyną w stronę okiennic i wentylatorów. Ale cudne, letnie wieczory na tarasie, ze szklanką orzeźwiającego napoju w dłoniach (koniecznie!), rekompensują wszystko! Z balkonu coraz…

  • Le Vexin, czyli o mojej najlepszej podróży bez celu…

    Jestem dziwnym typem wędrowca. Wolę samą drogę niż cel. Wolę auto niż samolot. Wolę francuską prowincję niż Paryż. Wolę swojskie bistro niż ekskluzywną restaurację. Wolę camping niż hotel. Czuję się…

  • 5 inspiracji z paryskiej emigracji # 2

    Czerwiec to zdecydowanie mój ulubiony miesiąc. I nie tylko dlatego, że truskawki, czereśnie i moje urodziny 😉 Czuć już lato w powietrzu, oceny w szkołach wystawione, bilety na wakacje kupione i w życie wkrada się to cudne wakacyjne podekscytowanie. Czerwiec to już sezon na dobre i dużo…

O mnie

Paryż miałam w planach co najwyżej na… emeryturę. Ale życie uwielbia płatać figle. Przyjechałam do Paryża z miłości do mężczyzny, a zostałam z miłości do tego kraju. Dziś witam Was na moim lyońskim balkonie, przy stoliku oplecionym zapachem lawendy i z filiżanką aromatycznej kawy w dłoni. To moja prywatna café. Moje codzienne radości i smutki, zachwyty i zmagania z życiem na emigracji, roztrząsane przy małej czarnej. Zapraszam Was w (nie)codzienną podróż po Francji, podczas której Paryż będzie tylko jednym z przystanków.
Czytaj dalej

Newsletter

Podaj swój adres email i otrzymaj darmowy ebook.

Administratorem Twoich danych osobowych podanych w formularzu jest Monika Laskowska-Baszak (emigrantka.eu). Szczegóły związane z przetwarzaniem danych osobowych znajdziesz w Polityce prywatności.

Airbnb – skorzystaj z mojej zniżki!
Najnowsze posty
Najpopularniejsze posty