Podróże

  • Podsumowanie 2019

    To był dziwny rok. Trudny i fascynujący zarazem. Przyniósł nam – i to już w styczniu – spektakularne zmiany. Przeprowadzka z Paryża do oddalonego o 500 km Lyonu nie okazała się bułką z masłem. O nie. Przewróciła nasze życie do góry nogami,…

  • “Rozmaryn i róże” – przez Prowansję i Lazurowe Wybrzeże do samej siebie

    Podarowałabym tę książkę każdej emigrantce, każdej kobiecie. Mój egzemplarz pełen jest śladów słonej wody, piasek skrzypi między stronami, a papier pachnie ziołami, gałązkami lawendy i oleandrami poupychanymi jako zakładki ważnych myśli i słów. Książka…

  • Brocante, vide-grenier, braderie – co kupuję na francuskich pchlich targach?

    Zabieram Was dziś na niecodzienną wycieczkę. Pokażę Wam francuskie targi staroci od ich zarówno urokliwej, jak i bardzo użytecznej strony. Opowiem o tym, czym różni się vide-grenier od brocante, co i za ile tam kupuję oraz jakie perełki…

  • Grasse – tu powstają twoje perfumy

    Grasse pachnie perfumami. Kwitnie oleandrami i różami. Zachwyca setkami odmian kwiatów i roślin. Wieczorami migocze światełkami kolorowych domków, którymi obsypane są jego wzgórza. Ma swoje regionalne przysmaki i tradycje. Można się tu przyjemnie…

  • Kanion Ardèche – to trzeba zobaczyć we Francji!

    Z podróżami po Francji mam taki problem, że kiedy już wydaje mi się, że nic bardziej mnie zachwycić i zaskoczyć nie może, to nagle trafiam w takie miejsce, że po prostu milknę. Stoję, patrzę, nic nie mówię i tylko mój mąż już wie –…

  • Karnawał w Annecy – Francuzi mają swoją własną Wenecję!

    Marzyłam o tym, by tu wrócić. Po niespełna dwóch latach stało się to dużo prostsze niż kiedykolwiek wcześniej. Z Lyonu do Annecy mamy około 1,5 h drogi. Niesamowite! Bliskość miejsc, które mnie zauroczyły, niegdyś tak odległych, a dziś…

O mnie

Paryż miałam w planach co najwyżej na… emeryturę. Ale życie uwielbia płatać figle. Przyjechałam do Paryża z miłości do mężczyzny, a zostałam z miłości do tego kraju. Dziś witam Was na moim lyońskim balkonie, przy stoliku oplecionym zapachem lawendy i z filiżanką aromatycznej kawy w dłoni. To moja prywatna café. Moje codzienne radości i smutki, zachwyty i zmagania z życiem na emigracji, roztrząsane przy małej czarnej. Zapraszam Was w (nie)codzienną podróż po Francji, podczas której Paryż będzie tylko jednym z przystanków.
Czytaj dalej

Newsletter

Podaj swój adres email i otrzymaj darmowy ebook.

Administratorem Twoich danych osobowych podanych w formularzu jest Monika Laskowska-Baszak (emigrantka.eu). Szczegóły związane z przetwarzaniem danych osobowych znajdziesz w Polityce prywatności.

Airbnb – skorzystaj z mojej zniżki!
Najnowsze posty
Najpopularniejsze posty