podróże
-
Tak. Walentynki spędziłam w Italii. Ale tytuł tego posta wydawał mi się tak banalny, że musiałam dodać znak zapytania 😉 Otóż tak. Kiedyś bym się śmiała: z tego dnia, z serduszek, z wszechobecnego komercyjnego zaduchu i czerwieni bijącej po oczach w okolicach…
-
Z pierwszej wizyty w Wersalu pamiętam, jak zauroczyła mnie architektura miasta w jesiennej odsłonie, a następnie zniechęcenie, kiedy zobaczyliśmy ogromną kolejkę biletową przed pałacem, w której przyszło nam potem stać dobrą godzinę. Do dziś wspominam też, jak duszno…
-
Z czym Wam się kojarzy grudniowy spacer? Z mrozem? Śniegiem skrzypiącym pod butami? Parującym oddechem i szczypiącymi z zimna uszami? Z surowym krajobrazem? Jeśli na powyższe pytania odpowiedzieliście twierdząco, to uprzedzam, że tym wpisem zburzę Wasze wyobrażenie. Był grudzień,…
-
Lubicie niespodzianki? Ja uwielbiam. A Muszkieter lubi je robić. Niestety, dość często o tym zapominam, aż do następnego razu, co skutkuje różnymi konsekwencjami, np. nienaładowanym aparatem fotograficznym, wtedy gdy bardzo, ale to bardzo by mi się przydał albo brakiem parasola, gdy leje jak z cebra, albo niestosownym…
-
Słowem wstępu chciałabym się przyznać, bez fałszywej skromności, że ciągle uważam się za początkującą blogerkę, wszak niebawem minie dopiero pół roku, odkąd założyłam swoją stronę. A może i aż pół roku? Tym bardziej czuję się wyróżniona…
-
Nie lubię niewykorzystanych okazji w życiu, a jeśli tych okazji nie ma, to wychodzę z założenia, że trzeba je sobie stworzyć samemu. Dlatego były trzy powody, dla których postanowiliśmy pojechać do Arras. Pierwszy – program w TV, drugi – Europejskie Dni…
O mnie
Paryż miałam w planach co najwyżej na… emeryturę. Ale życie uwielbia płatać figle. Przyjechałam do Paryża z miłości do mężczyzny, a zostałam z miłości do tego kraju. Dziś witam Was na moim lyońskim balkonie, przy stoliku oplecionym zapachem lawendy i z filiżanką aromatycznej kawy w dłoni. To moja prywatna café. Moje codzienne radości i smutki, zachwyty i zmagania z życiem na emigracji, roztrząsane przy małej czarnej. Zapraszam Was w (nie)codzienną podróż po Francji, podczas której Paryż będzie tylko jednym z przystanków.
Czytaj dalej
Wyszukiwarka
Newsletter
Najnowsze posty
-
Co mi dała emigracja?
1 marca 2021
-
Prezenty pod choinkę dla emigrantek od emigrantek
13 grudnia 2020
-
Pandemia po francusku – pobierz poradnik, który może uratować Ci życie!
24 listopada 2020
Najpopularniejsze posty
-
5 lat we Francji – czy nie żałuję?
192 Likes
-
Co mi dała emigracja?
129 Likes
-
Jak nauczyć się języka francuskiego?
89 Likes

