Święta
-
Każdy mój wyjazd do Polski to wyścig z czasem. Niedopite kawy, niedokończone rozmowy i niezałatwione do końca sprawy. Niewykreślona lista zakupów. Permanentny niedoczas. Za mało wizyt, odwiedzin, uścisków, okazanego zainteresowania. Wszystkiego za mało. Zawsze, kiedy żegnam się z bliskimi,…
-
Przyznam się Wam, że niechętnie ostatnio wychodzę z domu. To znaczy robię wszystko, by tych wyjść z domu generować jak najmniej. Z wielką przyjemnością za to oddaję się długim wieczorom, przy waniliowej świecy, z mandarynkami na talerzu i książką w ręku, wpatrując…
-
Należę do grona osób, które zdecydowanie wolą dawać prezenty, niż je dostawać, choć skłamałabym mówiąc, że nie sprawiają mi one radości (co podarować emigrantce pod choinkę?) 🙂 Uwielbiam obdarowywać bliskich niespodziankami. W tym aspekcie życia zawsze ubolewam nad tym,…
-
Coraz bliżej końca roku… Jak wypadnie 2016? Z dzisiejszej perspektywy, z perspektywy minionych 365 dni i w konfrontacji z planami i oczekiwaniami wobec siebie, życia, emigracji, które się miało 12 miesięcy temu? Za to kocham grudzień. Że zmusza…
-
Bardzo dobrze pamiętam pierwsze nieidealne Święta. A dokładniej pierwszy raz, kiedy uświadomiłam sobie, że nie są i nie muszą być idealne. A czasami po prostu nie mogą. Pamiętam Święta, kiedy pusty talerz przestał być tylko tradycją, a stał się namacalnym symbolem…
-
Do Świąt pozostały… zaledwie trzy dni. Najwyższy czas zatem, żeby na blogu zrobiło się świątecznie! Zapraszam Was na wycieczkę po podparyskich miastach i miasteczkach udekorowanych kolorowymi światełkami, wielkimi bombkami, mikołajami spadającymi z dachów i reniferami stojącymi pośrodku ronda.…
O mnie
Paryż miałam w planach co najwyżej na… emeryturę. Ale życie uwielbia płatać figle. Przyjechałam do Paryża z miłości do mężczyzny, a zostałam z miłości do tego kraju. Dziś witam Was na moim lyońskim balkonie, przy stoliku oplecionym zapachem lawendy i z filiżanką aromatycznej kawy w dłoni. To moja prywatna café. Moje codzienne radości i smutki, zachwyty i zmagania z życiem na emigracji, roztrząsane przy małej czarnej. Zapraszam Was w (nie)codzienną podróż po Francji, podczas której Paryż będzie tylko jednym z przystanków.
Czytaj dalej
Wyszukiwarka
Newsletter
Najnowsze posty
-
Co mi dała emigracja?
1 marca 2021
-
Prezenty pod choinkę dla emigrantek od emigrantek
13 grudnia 2020
-
Pandemia po francusku – pobierz poradnik, który może uratować Ci życie!
24 listopada 2020
Najpopularniejsze posty
-
5 lat we Francji – czy nie żałuję?
192 Likes
-
Co mi dała emigracja?
129 Likes
-
Jak nauczyć się języka francuskiego?
89 Likes

